[O twórczości] Moc opowieści

Nasze życie jest opowieścią. Opowiadamy je sobie pijąc co rano kawę nie będąc do końca przebudzonym, opowiadamy je zajmując się naszym domem, dziećmi i pracą. Opowiadamy je za pomocą słów, gestów, emocji i obrazów. Słuchamy także opowieści Innych. O ich problemach, sukcesach i zwyczajnych chwilach codzienności. Jako dziecko uwielbiałam słuchać bajek, tych czytanych i tych zmyślanych. Sama też je tworzyłam. Pamiętam, jak rozkładałam wieczorem w pokoju mój jaskrawo żółty koc, podświetlałam go biurkową lampką i kładłam na nim bohaterów, którzy przeżywali niesamowite przygody. Nazywałam to miejsce tajemniczym ogrodem. Czytaj dalej

Reklamy

[O twórczości] Fotowyzwania

Jako miłośniczka fotografii regularnie czytuję różne strony i blogi o tematyce fotograficznej i niemalże wszędzie można się zetknąć z zabawą dla czytelników, jaką są fotowyzwania. Zabawa polega na tym, że raz na tydzień rzucony jest temat do fotografowania i zadaniem dla uczestników jest w ciągu tego tygodnia zrobić zdjęcie (bądź zdjęcia), które będą do niego pasować. Czytaj dalej

[O twórczości] Nie samymi zdjęciami fotograf (wy)żyje

Długo się zastanawiałam, czy ten wpis oznaczyć kategorią [O twórczości] czy [Inspiracje]. Jest on wprawdzie o mojej ścieżce, ale jestem pewna, że może posłużyć Wam także jako narzędzie do rozwoju swojej twórczości, bloga czy czegokolwiek, czym się zajmujecie. W temacie dopiero raczkuję, ale pomysł spodobał mi się na tyle, że postanowiłam spróbować swoich sił także tutaj: założyłam profil na Patronite.

Czytaj dalej

[Inspiracje] Skarby są w nas

Jakie są Wasze pierwsze skojarzenia ze słowem >inspiracja<? Książka, film, cytat, obraz, dźwięk, inny człowiek, zdjęcie, piosenka? Łączy je jedno – są zewnętrzne wobec nas samych. Czy ktoś z Was pomyślał o sobie jako o źródle inspiracji do dalszego działania?  Szukając nowych bodźców i motywacji zwykle rozglądamy się dookoła, szukając wszędzie, poza miejscem, gdzie pochowane są największe skarby.  Nie szukamy w nas. Czytaj dalej

[O twórczości] Fotografowanie bez aparatu

Od kiedy zajęłam się fotografowaniem na poważnie, przy każdym wyjściu z domu, podczas którego istnieje choć cień szansy na zrobienie jakiegokolwiek zdjęcia, zabieram ze sobą aparat z kilkoma obiektywami oraz statyw. Wiąże się to z dźwiganiem niemałego ciężaru i z zafiksowaniem na zrobienie choćby jednego ładnego zdjęcia. Przez kilka ostatnich takich spacerów zaczęłam odczuwać dość spore obciążenie nie tylko spowodowane wagą mojego plecaka, ale także kreatywne. Postanowiłam zrobić eksperyment i wczorajszego popołudnia poszłam do lasu bez niczego, czym da się wykonać zdjęcie, aby poczuć się znowu jak nie-fotograf i przypomnieć sobie, jak to jest włóczyć się po okolicy bez żadnego celu, dla samego włóczenia się. Czytaj dalej

[O twórczości] W poszukiwaniu przestrzeni – część 3

Część 1      Część 2

To dobry namiot – powiedział Włóczykij.

Kometa nad Doliną Muminków  Tove Jansson

Znacie to uczucie, kiedy nawet we własnym domu, najbezpieczniejszym azylu na świecie, nie potraficie znaleźć sobie miejsca? Wypracowany twórczy kącik staje się niczym obce terytorium, w którym nie da się pracować, bo każdy kąt, każdy pokój emanuje złowrogą atmosferą. W efekcie dajecie za wygraną i zamiast zajmować się pracą twórczą włączacie bezmyślny film. Albo problem jest bardziej trywialny – nie macie możliwości przeznaczenia kawałka przestrzeni na swoją wyłączność. Co wtedy? Czytaj dalej

[O twórczości] W poszukiwaniu przestrzeni – część 2

W poszukiwaniu przestrzeni – część 1

Specjalnie na potrzeby niniejszego wpisu znalazłam sobie inny niż zwykle kącik twórczy, aby na te pozostałe spojrzeć z dystansem, bo tak trzeba, jeśli chce się im poprzyglądać z dystansu. Położyłam się zatem na kocu w ogródku i otrzepując się co chwilę z pajączków, mrówek oraz pszczółek, rozpoczynam kolejny wpis z cyklu W poszukiwaniu przestrzeni. Czytaj dalej