[Historia jednego zdjęcia] Wszystko za słonecznik

Dzisiaj trochę na przekór porze roku coś dla ochłody. Poniższy artykuł został opublikowany w zeszłorocznym zimowym numerze Głosu Przyrody, edukacyjnym kwartalniku dla całych rodzin poświęconym przyrodzie Polski. Czasopismo zawiera dużo różnorodnych materiałów dla dzieci, ich rodziców, edukatorów i dla każdego zainteresowanego polską naturą. Sama go przeczytałam od deski do deski, dowiadując się wielu ciekawych rzeczy. Bardzo się cieszę, że mój artykuł znalazł się na łamach tego pisma i mam nadzieję, że spodobał się czytelnikom. Czytaj dalej

Reklamy

[(Nie)codziennik fotograficzny] Sezon karmnikowy 2016/2017 – odsłona pierwsza

Po jesiennych ogródkowych porządkach i zatarciu wszystkich śladów naszej w nim wiosenno-letniej obecności, miejsce to zostało przekazane pod panowanie innych stworzeń. Mowa oczywiście o amatorach słonecznika z żołądkami bez dna, które przez najbliższe kilka miesięcy będą regularnie wpadać na przekąskę, pozując przy okazji do udanych, mam nadzieję, zdjęć. Zbliżająca się zima ma być podobno długa i sroga, co tylko zwiększy szanse na obserwowanie i fotografowanie wielu pierzastych gości. Czytaj dalej

Sezon karmnikowy – odsłona trzecia

Sezon karmnikowy – odsłona pierwsza i druga. Karmnikowa lista obecności.

Żeby ocenić, czy jest zimno, zamiast na termometr wystarczy spojrzeć do karmnika. Po spadku temperatury zrobiło się zdecydowanie tłumnie. Wprawdzie nadal przeważają największe i najpospolitsze łakomczuchy, czyli wróble i sikorki, to dzisiaj pojawiły się także pierwsze dzwońce (nie udało mi się niestety zrobić im zdjęcia) oraz dwa osobniki, które są albo czyżami albo młodocianymi szczygłami (nie wiem, kiedy te ostatnie zmieniają upierzenie na dorosłe). Przewertowałam kilka atlasów i nadal nie potrafię  zidentyfikować, co to. Bardziej obstawiam czyża.  Jeśli ktoś z Was wie, co to za delikwent kuka z iglaków na zdjęciu, będę wdzięczna za informację w  komentarzu. Czytaj dalej