[Rytmy przyrody] Dziady, czyli Samhain

Już niebawem…

Dziady, czyli Samhain

Reklamy

[Rytmy przyrody] Równonoc jesienna

Niniejszym wpisem koło roku na blogu zamknęło się. Jest to bowiem jedyny brakujący do tej pory artykuł o świętach przyrody, celebrowanych zgodnie z ruchem Ziemi względem słońca. Równonoc jesienna to pomost między wiosennymi i letnimi świętami światła a jesienno-zimowymi świętami ciemności. Dlatego też jest takim wesoło-smutnym czasem przejścia. Żegnamy lato obfitymi plonami, godząc się jednak z tym, że za chwilę dni staną się wyraźne krótsze od nocy i nadejdzie czas mroku.

Czytaj dalej

[Rytmy Przyrody] Lammas

Lammas tuż tuż, więc małe przypomnienie.

Art Of Nature Blog

Lammas (zwane także Lughnasadh) jest kolejnym świętem przyrody na kole roku, w połowie drogi między letnim przesileniem a jesienną równonocą. Jest to czas pierwszych żniw, bowiem właśnie wtedy dojrzewają najważniejsze plony lata. Święta kolejnych zbiorów przypadają na święto równonocy (około 21.września, polskie Dożynki), a następnie w Samhain (31.października, Dziady). Lammas przeważnie celebrowane jest od zachodu słońca 31.lipca do zachodu słońca 1.sierpnia.

View original post 417 słów więcej

[Rytmy przyrody] Noc Majowa

Koło Roku kręci się nieubłaganie jednostajnym rytmem zataczając na nowo odwiecznie znane cykle. Nadchodzi moja ulubiona opowieść o słońcu, kwiatach i miłości. Nadchodzi Noc Majowa. W nocy z 30.kwietnia na 1.maja zapłonie wiele ognisk. Czas jasności i ciepła zadomowi się na wiele tygodni. Choć w tym roku nic na to nie wskazuje, otwiera się sezon przeciągających się w nieskończoność dni, długich godzin spędzanych na łonie natury i cudownie ciepłych nocy. Czytaj dalej

[Rytmy przyrody] Wiosenna równonoc

 

W czasie ciemnych zimowych miesięcy nic nie wskazuje, że cokolwiek w przyrodzie jeszcze się zmieni. Wokół panuje atmosfera nicości i niezmienności. Nie ma zieleni, jest tylko monotonna biel, szarość i czerń wypełniająca całą przestrzeń. Czasem optymizmu doda jedynie błękit bezchmurnego nieba, ale nie na długo, bo ciemność o tej porze roku przejmuje władanie nad światem bezwzględnie i bezlitośnie.

Każde święto przyrody ma swój urok. Ale żadne nie nadchodzi z taką gwałtownością i nadzieją, jak Ostara, czas wiosennej równonocy. Przejście między czasem zimowym a letnim działa na przyrodę niczym budzik, który gwałtownie wyrywa ją z odrętwienia, skutkując wulkanicznym wybuchem zieleni, światła i miłości. Jasność znów zaczyna dominować w wiecznym tańcu z ciemnością. Budzi się nowa stara energia. Czytaj dalej

[Rytmy Przyrody] Imbolc

Dzisiaj Imbolc, przyrodnicze święto wyznaczające środek drogi pomiędzy zimowym przesileniem a wiosenną równonocą. Wprawdzie jeszcze trwa pełnia zimy, ale zaczynam zauważać pierwsze oznaki nadchodzącej Zmiany. Promienie słońca coraz odważniej ogrzewają powietrze, dni stają się zauważalnie dłuższe, kosy przymierzają się do porannych treli, ptaki drapieżne rozpoczynają loty godowe. Niby niewielkie sygnały, ale jednak coś, co pozwala znowu uwierzyć, że czas jasności i czas słońca wkrótce do nas powróci.

Art Of Nature Blog

izerskie13

Kolejnym świętem przyrody na Kole Roku po Samhain i Yule jest Imbolc. Najmroczniejszy czas zimy już za nami i 1.lutego znajdziemy się dokładnie w połowie drogi między przesileniem zimowym (Yule) a wiosenną równonocą (Ostarą).  Imbolc wyznacza moment, kiedy słońce znajduje się już dość wysoko nad horyzontem, dzięki czemu dni stają się coraz dłuższe i w przyrodzie zaczynają się pojawiać pierwsze oznaki wyczekiwanej przez wszystkich wiosny. Zatem jest co świętować.

View original post 849 słów więcej

[Rytmy Przyrody] Dziady, czyli Samhain

Dla przypomnienia.

Art Of Nature Blog

Przełom października i listopada jest dla mnie trudnym czasem. Nie dość, że mam wtedy urwanie głowy w pracy i jestem zmęczona, to ledwo rozpoczęty dzień powraca szybko w krainę ciemności. Zdecydowanie nie jestem nocnym stworzeniem, ciemność mnie przytłacza i z utęsknieniem czekam na dni światła. Ratuję się wówczas paleniem dużej ilości świec i lamp, mające działanie niczym talizman, który odciąga porę mroku. Czas, rozpoczynający się wraz z Samhain (lub słowiańskimi Dziadami), czyli  nocą między 31.październikiem a 1.listopada i trwający do zimowego przesilenia, jest najmroczniejszy w całym roku. To czas, kiedy ciemność dominuje na naszej półkuli i dla mnie jest porą, kiedy mam ochotę zagrzebać się pod kocem z książką i herbatą albo zasnąć zimowym snem.

View original post 513 słów więcej